Kompendium wiedzy o WordPressie dla początkujących. Wszystkie trudne słowa (od b jak backup do w jak wtyczki) w jednym miejscu 🙂 Do tego praktyczne wskazówki i rady pozwalające bezstresowo ogarnąć temat. Jeśli mimo moich starań jakieś pojęcie nadal stanowi dla Ciebie problem, to daj znać w komentarzach – wyjaśnię jeszcze raz. Nie ma głupich pytań.

Spis haseł w artykule:
backup
bezpieczeństwo strony
domena
Google Analitycs
Google Search Console
hosting
motyw
responsywność
SEO
serwer
szablon
szybkość ładowania się strony
WordPress
wtyczki

Słownik będzie na bieżąco aktualizowany. Jeśli jest jakiś termin, który sprawia Ci trudność, daj znać w komentarzach, a dodam go do zestawienia.

 

BACKUP

Kopia zapasowa naszej strony. Czyli wszystkie pliki i foldery, z których w danym momencie składa się nasza strona.

Jeśli coś pójdzie nie tak w czasie naszej pracy na stronie (np. przy aktualizacji) albo strona zostanie zawirusowana, to jesteśmy zabezpieczeni – możemy skorzystać z backupu i przywrócić na tej podstawie naszą stronę. W innym wypadku nasi klienci mogą zamiast strony przez dłuższy czas widzieć jedynie biały ekran…

Backup powinien być regularnie robiony przez hostingodawcę (najlepiej jeśli będzie przechowywany co najmniej tydzień). Jednak zawsze warto zabezpieczyć się dodatkowo i robić backupy na własną rękę. Dzięki przeznaczonym do tego wtyczkom jest to naprawdę bardzo proste.

Zawsze instaluję wtyczkę do backupów w moich projektach i uczę klientki, jak z niej korzystać. Jeśli chcesz sama zrobić backup strony, to zajrzyj do mojego wpisu na ten temat.

 

BEZPIECZEŃSTWO STRONY

Czasem zbyt dużo uwagi przykładamy do wyglądu naszej strony, a zbyt mało do jej bezpieczeństwa. Nie jest istotne, czy mamy małą stronę czy duży portal – atak może przytrafić się każdemu.

Jeśli do tej pory w ogóle nie dbałaś o bezpieczeństwo swojej strony, to zacznij od tych podstawowych kroków:

  • aktualizuj na bieżąco wszystkie wtyczki i motyw, a także samego WordPressa (przed aktualizacją zadbaj o backup na wypadek gdyby coś poszło nie tak
  • usuwaj nieużywane motywy i wtyczki,
  • instaluj jedynie motywy i wtyczki z zaufanych źródeł (nigdy pirackie – pomijając etyczną stroną takiego działania, może się zdarzyć, że zawierają one wirusy),
  • nigdy nie stosuj loginu w rodzaju admin, zawsze wymyślaj coś skomplikowanego (duże, małe litery, znaki specjalne),
  • podobnie z hasłem – powinno być długie i skomplikowane,
  • nigdy też nie zapisuj haseł w przeglądarce.

Czy strona jest zawirusowana można sprawdzić narzędziem Sucuri.

 

DOMENA

Twój adres w internecie.

Musisz go mieć, aby internauci mogli trafić na Twoją stronę. Podobnie jak z adresami w świecie offline, każdy adres www jest unikatowy. Dlatego czasem domena, którą sobie wymarzyłaś, może być już zajęta i trzeba szukać innej.

Domeny mają różne rozszerzenia (czyli to, co znajduje się po kropce w nazwie naszej strony, w moim przypadku jest to .com). W związku z tym jeśli domena twojafirma.pl jest już zajęta, to warto sprawidzić np. twojafirma.com, bo to już zupełnie inny adres. W Polsce najczęstsze rozszerzenia to .pl i .com, ale jest mnóstwo innych możliwości.

Sprawdź, czy domena, o której myślisz, jest wolna.

Domenę można najczęściej wykupić w tych samych firmach, które oferują hosting. Spokojnie można jednak kupić też domenę w innymi miejscu, a serwer w innym. Nasza strona potrzebuje i domeny i serwera, aby zaistnieć w sieci.

Inaczej niż w przypadku hostingu, gdzie przed wyborem powinniśmy rozważyć co najmniej kilka kryteriów, w przypadku domeny kryterium jest jedno – cena, w tym cena za przedłużenie usługi po roku.

Koszt domeny jest zależny od rozszerzenia, które wybierzemy (np .pl jest tańsze od .com). Obecnie spokojnie można znaleźć ofertę w granicach 12 złotych brutto za końcówkę .pl i 40-50 zł za końcówkę .com (przedłużenie to w obydwu przypadkach to maksymalnie ok. 50 zł). Trzeba uważnie przyglądać się ofertom poszczególnych firm, bo często okazuje się, że jedno rozszerzenie jest w nich tańsze, ale inne już droższe niż u konkurencji. Jeszcze raz podkreślę – w przypadku domeny liczy się tylko cena, warto szukać najtańszej oferty.

 

GOOGLE ANALITYCS

Narzędzie Google Analitycs jest darmowym rozwiązaniem pozwalającym na obserwowanie zachowań internautów odwiedzających naszą stronę.

Możemy dzięki niemu dowiedzieć się jak do nas trafili, ile czasu spędzili na naszej stronie i co na niej robili. W skrócie – kopalnia informacji o klientach dla właściciela strony. Usługa ta powinna być też zintegrowana z GSC. Wszystko to robię w ramach oferty Nowa strona.

 

GOOGLE SEARCH CONSOLE

Bezpłatne narzędzie Google Search Console pozwala na spojrzenie na naszą stronę tak, jak widzi ją Google.

Dostaniemy tu podpowiedzi, w jaki sposób stronę zoptymalizować, żeby jej pozycja w rankingu wyszukiwania była jak najwyższa. Usługa ta powinna być zintegrowana z GA. Wszystko to robię w ramach oferty Nowa strona.

 

HOSTING (patrz: serwer)

 

MOTYW, ang. theme

Motyw, często nie do końca poprawnie nazywany szablonem, ale nie bądźmy drobiazgowi :), odpowiada za to, jak wygląda nasza strona.

Na rynku jest mnóstwo motywów, które możemy wykorzystać. Są wśród nich darmowe i płatne.

Każdy motyw można personalizować, tzn. dostosowywać go do swoich potrzeb (zmieniać kolory, fonty, układ treści itp.). Motywy mają różne możliwości w zakresie personalizacji. Często nie wszystko da się zmienić bez choćby drobnego grzebania w kodzie. Przed decyzją o wyborze motywu warto więc sprawdzić, które jego elementy można modyfikować bez znajomości CSS (czyli języka, który odpowiada za wygląd naszej strony).

W poszukiwaniu idealnego motywu warto zajrzeć do repozytorium WordPressa. Znajdziemy tam mnóstwo darmowych motywów wraz z informacją kiedy ostatni raz były aktualizowane (to bardzo ważne – dawno nieaktualizowany motyw może mieć luki bezpieczeństwa), ile razy został pobrany i jakie ma opinie. Darmowe motywy nie są gorszej jakości niż płatne – choć może napiszę inaczej: i darmowy i płatny motyw może okazać się świetny lub do niczego. Każdy trzeba przetestować przed wyborem. To, co często jednak różni darmowe motywy od płatnych, to że są wyposażone w mniej funkcjonalności. Moja strona została stworzona na darmowym motywie Illdy, który jednak znacząco zmodyfikowałam – nie byłoby to możliwe bez umiejętności kodowania.

Jeśli nie odpowiada nam żaden darmowy motyw albo potrzebujemy funkcjonalności, których darmowe nie oferują, to możemy wybierać spośród płatnych. Można je znaleźć i kupić np. na portalu themeforest.net. Koszt to zazwyczaj kilkadziesiąt dolarów. Przypomnę tylko, że płatne nie znaczy lepsze. W przypadku motywu płatnego szczególnie zwróćmy więc uwagę na to, za co płacimy:

  • czy twórcy motywu oferują nam wsparcie techniczne, jak długo możemy z niego korzystać i w jaki sposób,
  • czy na pewno motyw zawiera wszystkie funkcjonalności, które są nam potrzebne,
  • czy dostępne są tutoriale albo precyzyjna dokumentacja.

Płatne motywy są godne rozważenia szczególnie w przypadku dużych stron lub sklepów. Wśród moich stron płatny motyw wykorzystałam np. w przypadku kobietawkorporacji.pl. Ale i w tym wypadku sporo w nim zmieniłam zgodnie z wymaganiami mojej klientki ( o mojej pracy nad tą stroną możesz poczytać tu ).

I jeszcze bonus: jeśli podoba Ci się jakaś strona i chciałabyś sprawdzić, na jakim motywie została zbudowana, to narzędzie Ci pomoże.

 

RESPONSYWNOŚĆ

Czyli dostosowanie naszej strony do wyświetlania na urządzeniach mobilnych.

W dzisiejszych czasach to standard – już ponad połowa internautów korzysta z sieci za pomocą smartfonów i tabletów. Każdy użytkownik oczekuje, że otwierana przez niego strona będzie dostosowana do jego telefonu. Nikt nie bawi się w powiększanie tekstu czy klikanie w zbyt małe przyciski. Responsywność strony ma również duże znaczeniu przy pozycjonowaniu strony w wynikach wyszukiwania.

Dlatego responsywność motywu, na którym budujemy naszą stronę, to podstawa. Zawsze trzeba sprawdzić, czy jego twórca to zapewnił i dodatkowo przetestować go na różnych urządzeniach.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja strona jest dostosowana do wyświetlania na urządzeniach mobilnych, to skorzystaj z testu optymalizacji mobilnej (ps. brzmi groźnie, ale wystarczy tylko wpisać adres strony :).

 

SEO

Akronim od Search Engine Optimalization, po polsku najczęściej nazywane pozycjonowaniem.

Pod tym pojęciem rozumie się wszystkie działania, które wykonujemy, aby nasza strona plasowała się jak najwyżej w wynikach wyszukiwania. Są to dwa rodzaje działań:

  • na stronie (zamieszczanie wartościowych, unikalnych treści, z odpowiednio dobranymi słowami kluczowymi i optymalizacja technologiczna, czyli kodu strony, dotycząca np. szybkości ładowania) oraz
  • poza stroną, czyli pozyskiwanie wartościowych linków do naszej strony.

Istnieje wiele wtyczek, które pomagają w optymalizacji strony. Ja stosuję jedną z dwóch najbardziej popularnych – Yoast SEO (druga to All in One SEO Pack). Zawsze instaluję ją i wstępnie konfiguruję na stworzonych przeze mnie stronach.

Jeśli nie masz pojęcia, czy Google w ogóle widzi Twoją stronę (bez tego żadne działania pozycjonujące nie będą miały sensu), wpisz w polu wyszukiwania Google’a site:nazwastrony.pl

 

SERWER (hosting)

Miejsce, w którym przechowywane są pliki i foldery, z których składa się Twoja strona.

Trafia tam każde zdjęcie, każdy wpis na blogu, każda zainstalowana wtyczka – wszystko, co masz na swojej stronie. Im większa strona, tym więcej miejsca na serwerze potrzebuje. Płacąc za serwer, płacimy za to, że ktoś przechowuje naszą stronę.

Serwer wraz z domeną są niezbędne przy budowaniu strony na WordPress.org (żeby nie było za prosto istnieje jeszcze WordPress.com, przeczytasz o nim pod hasłem WORDPRESS, jednak od razu napiszę, że nie polecam stawiania na nim strony firmowej).

Przy wyborze właściwego serwera warto wziąć pod uwagę nie tylko jego cenę (za pierwszy rok, a potem przedłużenie w kolejnych latach), ale także:

  • pojemność konta,
  • ewentualny limit transferu (najlepiej, żeby go w ogóle nie było),
  • solidność (awaryjność),
  • to, ile stron możesz na nim mieć,
  • poziom obsługi klienta,
  • czy oferuje darmowe certyfikaty SSL oraz
  • jak często robi backupy strony i jak długo go przechowuje (najlepiej, gdyby był to co najmniej tydzień).

Firmy, w których można kupić serwer, to np. lh.pl, atthost.pl, kei.pl, zenbox.pl. Koszt serwera w pierwszym roku dla najtańszych pakietów waha się od 50 zł do 200 zł. Przedłużenie – od 79 zł do 300 zł. Trzeba uważać na firmy, które oferują rewelacyjne ceny za pierwszy rok użytkowania, bo potem może się okazać, że oczekują olbrzymich stawek za przedłużenie. Taki przypadek miała moja klientka Agata z kobietawkorporacji.pl. Zdecydowanie nie polecam usług home.pl i nazwa.pl.

Dla osób, które dopiero zaczynają, przygotowałam zestawienie najlepszych na rynku ofert hostingu.

SZABLON (patrz: MOTYW)

SZYBKOŚĆ ŁADOWANIA SIĘ STRONY

To kluczowa kwestia przy tworzeniu stron www. Jeśli strona ładuje się zbyt długo (a zbyt długo w obecnych czasach oznacza 2-3 sekundy), to zniecierpliwieni internauci często ją opuszczają i szukają innej o podobnej tematyce, która załaduje się szybciej. Badania pokazują, że robi to aż połowa użytkowników! Co więcej Google bierze pod uwagę szybkość ładowania się strony przy ustalaniu jej pozycji w wynikach wyszukiwania. Żaden szanujący się biznes nie może więc sobie pozwolić na zbyt wolną stronę.

Nie wiesz, jak szybko ładuje się Twoja strona? Możesz to sprawdzić np. za pomocą narzędzia Pingdom. Ps. Pamiętaj, żeby po wpisaniu adresu swojej strony wybrać serwer znajdujący się w Sztokholmie – wtedy wyniki będą najbardziej miarodajne.

Więcej o tym, jak sprawdzić szybkość swojej strony znajdziesz w tym wpisie. Przygotowałam również darmowy Niezbędnik, który pokazuje, jak w szybki i prosty sposób poprawić szybkość swojej strony. Kliknij, a trafi do Twojej skrzynki.

WORDPRESS

Najpopularniejszy obecnie CMS, czyli Content Management System, co po polsku oznacza System Zarządzania Treścią. A jeszcze bardziej po polsku chodzi po prostu o to, że strona zbudowana w takim systemie pozwala na samodzielną obsługę nawet przez osobę, która nie ma pojęcia o programowaniu. Obecnie blisko ⅓ stron jest zbudowana z wykorzystaniem WP, to robi wrażenie, prawda?

Przed erą CMS-ów każda, nawet najmniejsza, zmiana na stronie www wymagała pracy programisty – jej właściciel nie mógł na niej nic samodzielnie zmienić, dodać ani usunąć. A fachowcowi trzeba było oczywiście słono zapłacić za jego usługi. Obecnie jest inaczej – można samemu stworzyć lub zlecić zrobienie strony na WordPressie, a potem samodzielnie nią zarządzać. Strona zbudowana na WordPressie ma wbudowany panel administracyjny, dzięki któremu bez umiejętności kodowania można dodawać nowe podstrony, wpisy na blogu, tworzyć newsletter, formularz kontaktowy, zabezpieczyć stronę hasłem, dodać produkt do sklepu internetowego…. WordPress oferuje mnóstwo darmowych rozwiązań do rozwijania strony (motywów i wtyczek), a jeśli one nie wystarczają, to są też opcje płatne. Strona internetowa na WordPressie to idealne rozwiązanie dla tych osób, które chcą aktualizować swoją stronę (dodawać wpisy na blogu, produkty w sklepie), a nie chcą każdej zmiany zlecać programistom z uwagi na koszty i czas.

Warto jeszcze dodać, że możesz się spotkać z wordpress.org i wordress.com. Różnica między nimi jest zasadnicza. WordPress.com to rozwiązanie głównie dla bloggerów. Strona na WordPress.com ma zawsze rozszerzenie .wordpress.com w nazwie (za jego usunięcie trzeba dodatkowo zapłacić), nie można tu też instalować żadnych wtyczek ani założyć sklepu. Nie jest więc to rozwiązanie odpowiednie dla firm.

WordPress.org natomiast to już system, na którym można zbudować dowolną stronę firmową, która ma wyglądać profesjonalnie i na siebie zarabiać. Wszystkie tworzone przeze mnie strony opierają się na wordpress.org. Jest to rozwiązanie darmowe, ale do jego działania potrzebujemy domeny i serwera, za które musimy zapłacić. Gdy już to zrobimy, to potem całą stronę możemy zrobić zupełnie za darmo (tak stworzyłam stronę dla Marty z martviegasfotografia.com).

 

WTYCZKI

Wtyczki to mniejsze lub większe programy, które instalujemy na naszej stronie, żeby wykonały dla nas jakieś zadanie. Wtyczka może służyć do założenia sklepu internetowego, stworzenia formularza kontaktowego i newslettera, integracji strony z mediami społecznościowymi, zamieszczenia informacji o ciasteczkach…

Warto jednak pamiętać, że na stronie nie powinniśmy mieć zbyt wielu wtyczek, bo może to ją spowalniać. Do tego jeśli nie aktualizujemy wtyczek na bieżąco, to mogą się one stać furtką, przez którą na naszą wejdą wirusy.

Wtyczki możemy zainstalować na naszej stronie bezpośrednio z panelu administracyjnego w WordPressie. Nigdy nie instalujmy wtyczek, które od dawna są nieaktualizowane – mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa naszej strony. Instalujmy również tylko wtyczki ze sprawdzonych źródeł, najlepszym jest repozytorium WordPressa.

Wtyczki, podobnie jak motywy, dzielą się na darmowe i płatne. I – tak jak w przypadku motywów – płatne nie znaczy lepsze. Często bywa np. tak, że podstawowa wersja wtyczki jest darmowa, a za jej rozszerzone funkcje musimy już zapłacić, tak jest chociażby w przypadku wtyczki Yoast SEO. Choć zdarza się również, że nie znajdziemy darmowej wtyczki, która spełni postawiony przez nas cel – tak jest z wtyczkami do obsługi płatności online.

W skrócie – wtyczki są super, ale używajmy ich z rozsądkiem, nie instalujmy zbyt dużo i tylko te ze sprawdzonych źródeł, aktualizujmy na bieżąco i usuwajmy te, z których nie korzystamy.